Podsumowanie roku 2010, o obecnej sytuacji w branży zoologicznej i planach na przyszłość

Wstecz

Podsumowanie roku 2010

Podsumowując ostatni rok firma P.W Hobby zakończyła go z sukcesem. Był to okres rozwijającego się eksportu do Rosji, pozyskiwania nowych klientów w różnych krajach ( Macedonia, RPA, Korea Południowa, Gruzja oraz Jordania), umacniania naszej pozycji na rynku krajowym, wprowadzania na rynek nowych linii produktów takich jak vitaherbal oraz bombonierkę składającą się z 7 „smakersów®” pod marką „Vitapol”, Dietetic line i Weekend style (smakersy® pakowane pojedynczo) pod dwoma markami „Vitapol” i „Lolo Pets”. Rozpoczęliśmy także sprzedaż opatentowanych „magicznych misek” marki Lolo Pets Classic , a także poszerzyliśmy ofertę akcesoriów dla kotów i psów. Z okazji świąt Bożego Narodzenia stworzyliśmy świąteczną linie ciastek dla psów. W roku 2010 pozyskaliśmy nowego partnera biznesowego – włoską firmę FOP; bardzo znanego producenta klatek i akcesoriów dla ptaków. Od zeszłego roku jesteśmy wyłącznym dystrybutorem marki FOP na Polskę. W roku 2010 firma wystawiała się na targach w Rosji oraz w Rydze.

 

Obecna sytuacja w branży zoologicznej

To prawda, że kryzys dotknął także branże zoologiczną. Moim zdaniem nie ma to jednak dużego wpływu na wybór produktów przez klientów. Branża zoologiczna jest branżą bardzo rodzinną i właściciele zwierząt traktujący pupile jak swoich przyjaciół i członków rodziny nie będą wybierać dla nich rzeczy gorszej jakości, tańszych i bardziej ubogich w potrzebne składniki i witaminy. Klienci nie będą odmawiać swoim zwierzętom przysmaków, żeby móc je rozpieszczać a także zdrowych i wysokiej jakości pokarmów. Żywność stanowi tą część koszyka dóbr na których klient ni będzie oszczędzać. Warto tu również podkreślić, że zwierzęta mają swoje przyzwyczajenia i ulubione menu, jeśli zmieni im się karmę na inną mogą mieć problemy z przyzwyczajeniem się i istnieje ryzyko, że jej po prostu nie polubią.

Branża zoologiczna swoją różnorodnością wciąż zachęca nowych hobbystów do otwierania firm, linii produkcyjnych. Ponieważ okres cyklu życia firmy zwany etapem narodzin i dorastania jest okresem najtrudniejszym dla nowych wschodzących na rynku firm około 90% nowych przedsiębiorstw w przeciągu 3 lat kończy swój żywot nie wchodząc nawet w okres dojrzałości. Takie sytuacje mają miejsce niezależnie od branży. Branża zoologiczna jest już nasycona topowymi markami dla każdego gatunku zwierząt. Brak barier wejścia na rynek dla nowych firm ma swoje zalety, pojawienie się nowych przedsiębiorstw i marek pobudza gospodarkę przez rozwój konkurencji w branżach. Dzięki czemu nawet te najlepsze i najbardziej znane firmy wciąż się rozwijają i nie spoczywają na tzw przysłowiowych laurach.

 

Plany na przyszłość

Nasza firma stale się rozwija i inwestuje w nowe projekty. Należy oczywiście pamiętać o zachowaniu złotego środka w kwestii wydatków, aby ustrzec się przed przeinwestowaniem. Dobrze jest interesować się obecną sytuacją gospodarczą na rynku, trendami oraz prognozami w opracowywaniu strategi na najbliższy rok. W naszym przypadku zwiększenie sprzedaży na świecie i wykorzystanie nowych rozwiązań i pomysłów na kolejne linie produktów to tylko kilka z naszych celów. Do innych należą: oddanie nowego biurowca o powierzchni 600m², rozszerzenie powierzchni magazynowej o kolejne 4000 m², wprowadzenie wyrobów piekarniczych dla psów, nowa linia produkcyjna „smakersów”® , inwestycje w nowe maszyny, zorganizowanie targów „Comming Together” zarówno dla klientów niemieckiej firmy Trixie, której jesteśmy dystrybutorem, ale także naszych partnerów biznesowych, wystawienie się na targach „Pats show 2011” w Harrogate (Anglia), oddanie sklepu firmowego o powierzchni 1000m², zorganizowanie szkolenia poszerzającego wiedzę o naszych markach dla zagranicznych klientów oraz wystawienie się na targach zoologicznych w Norymberdze „Interzoo2012”

 

autor: Sara Matuszewska